TOP

Jak powstrzymać Doomscrolling?

Udostępnij wpis:
Jeśli wydaje Ci się, że twój nawyk bycia na bieżąco 24/7 osiągnął szczyt we wczesnych dniach pandemii, rok 2022 to zmienił. W obliczu wojny i kryzysu humanitarnego na Ukrainie, trwających politycznych i społecznych zawirowań w USA oraz niekończących się komentarzy i aktualizacji, wiele z nas wciąż przewija media społecznościowe i kanały informacyjne częściej, niż byśmy chcieli. Nadal jednak nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że może mieć to realne konsekwencje dla naszego zdrowia psychicznego.

Doomscrollin – ciągłe, kompulsywne przeglądanie telefonu lub komputera i czytaniu złych / negatywnych wiadomości.

Według niedawnego badania na temat Doomscrollingu (opublikowanego w Technology, Mind and Behavior) to kompulsywne zjawisko ciągłego wyszukiwania informacji, może początkowo być niewinną czynnością. Jednak istnieje ryzyko szybkiego przekształcenia się w nawykowy, samonapędzający się wzorzec, który kradnie nie tylko nasz czas, ale także nasza radość. Badanie pokazuje, że lęk, niepewność, neurotyzm i utrata samokontroli mogą skłaniać osoby do udziału w tym zachowaniu. Jednak Doomscrolling również się wzmacnia — im częściej to robisz, tym bardziej podsyca lęk i niepokój, który odczuwasz, tworząc cykl, który sprawia, że ​​trudno jest to przełamać. Nie pomaga, że media społecznościowe to otchłań, która nie oferuje naturalnego końca. Pod wieloma względami jesteśmy na łasce algorytmu, który pomogliśmy stworzyć.

Doomscrolling zawęża koncentrację i zwiększa poczucie bycia w pułapce. Przypomnij sobie, że w rzeczywistości nie jesteś trzymany wbrew swojej woli, przewijając artykuły i zdjęcia.

4 sposoby na ucieczkę z pułapki doomscrollingu

Pamiętaj, że to Ty rządzisz

Jeśli utrata samokontroli jest powiązana z doomscrollingiem, być może najłatwiejszym sposobem na wyjście ze spirali jest „ustalenie oczekiwań”. Doomscrolling jest szczególnie trudny, ponieważ Twoim zamiarem jest poruszanie się po czymś istotnym i ważnym. Wiadomo, że martwimy się otaczającym nas światem. Najważniejszym pytaniem jest — kiedy jesteśmy wystarczająco poinformowani, że możemy wykorzystać swoją nowo odkrytą wiedzę i zastosować ją?

Najłatwiejszym zatrzymaniem doomscollingu jest ustawienie stopera przed uruchomieniem aplikacji społecznościowej. Pomocna jest również afirmacja, taka jak: „Przyjmuję to, czego potrzebuję i odchodzę, kiedy skończę”. Nazywając swoją intencję, kultywujesz świadomość, która tworzy granice. Ten sposób myślenia odzwierciedla aparigraha, filozofię nieposiadania. Zadbaj o swoją ciekawość, a następnie pozwól jej odejść.

Staraj się wypracować poczucie kontroli w ciągu dnia, tworząc codzienną praktykę duchową. Ta niewielka zmiana zmienia twoje skupienie, tworząc poczucie spełnienia i budując rozmach w innych praktykach. Praktyka może zacząć się nawet od słuchania kirtanu podczas spaceru z psem czy praktykowania wdzięczności. Nawet 5 do 10 minut dziennie może mieć duży efekt, ponieważ uczy twój umysł dzielenia większych zadań na łatwiejsze do wykonania kroki, rozszerzając tę ​​inicjację na inne obszary twojego życia.

Weź pod uwagę swoją historię przeglądarki

Doomscrolling w połączeniu ze sztuczną inteligencją jest jak życie w pudełku, które coraz bardziej ogranicza wybór, przesyłając więcej tego samego. Pomyśl o doomscrollingu jak o lejku. Kiedy wchodzisz w nowy strumień społecznościowy, jest on szeroko otwarty. Potem zaczynasz definiować to doświadczenie, które z czasem staje się trzonem lejka. Za każdym razem, gdy udostępniasz artykuł lub komentarz, mówisz algorytmowi, aby wysłał Ci więcej tego samego. Rozbij to! Przestań obserwować konta, które sprawiają, że czujesz irytację, strach, zmęczenie i zastąp je pozytywnymi hashtagami. Czyniąc to, będziesz kultywować coś przeciwnego. Przerwij negatywne, obsesyjne myśli, które prowadzą do dodoomscrollingu, z przeciwieństwem: rozluźnieniem, miękkością, łatwością. Wyczyszczenie historii wyszukiwania i powrót do opcji kanałów chronologicznych również zapewni większą różnorodność.

Angażuj się w prawdziwy świat

Możesz pomyśleć, że kompulsywne sprawdzanie social mediów jest sposobem na bycie na bieżąco, ale przewijanie w celu uzyskania informacji faktycznie uruchamia neuronowy system nagrody. Doomscrolling prawdopodobnie odnosi się do przewrotnej formy FOMO (ang. fear of missing out i oznacza strach przed tym, co nas omija). Boisz się pominięcia informacji, więc kontynuujesz przeglądanie. Kiedy masz zbyt dużo wolnego czasu, twój umysł ma tendencję do podkreślania negatywnych rzeczy i niepewności, które wiją się w bardzo skoncentrowany na sobie wzór myślowy. Dlatego może się wydawać, że robisz coś ważnego, ciągle scrollując ekran telefonu.

Aby przeciwdziałać temu dokuczliwemu uczuciu FOMO, zaangażuj się w coś, co ma prawdziwy cel i poczucie spełnienia, np. pomoc sąsiadowi, a nawet uporządkowanie domu. Kiedy robimy coś, co sprawia, że ​​czujemy się dobrze lub doceniamy, nasz umysł pragnie więcej tego uczucia i przyciąga więcej okazji, by czuć się w ten sposób. Podobnie jak liczenie podczas pranajamy odwraca uwagę od rozproszenia, skupienie się na satysfakcjonujących myślach prawdopodobnie uchroni cię przed czarną dziurą w mediach społecznościowych, która powoduje FOMO.

Ewentualnie, gdy czujesz się bezradnie i chcesz się zaangażować, ale być może nie możesz uczestniczyć w wolontariacie, skoncentruj się na znalezieniu driszti. Kiedy jesteśmy tak skoncentrowani na tym, co zewnętrzne, oddalamy się od naszego centrum, nas samych. Aby jeszcze bardziej przezwyciężyć uczucie FOMO, zrób coś w teraźniejszości, na przykład ten uziemiający przepływ, aby przejść od skupienia zewnętrznego do wewnętrznego:

  • Zacznij w pozycji dziecka na kilka oddechów, podczas wizualizacji niechcianych myśli wydostających się z twojego ciała.
  • Przejdź do pozycji krowy, gdy robisz wdech i otwierasz klatkę piersiową. Wizualizuj świeżą pozytywną energię wchodzącą do twojego ciała. Płyń między pozycją dziecka a pozą krowy, aby stworzyć nowy rytm.
  • Przejdź do pozycji Psa z głową w dół, pozwalając, aby pozostała negatywność wypłynęła, gdy twoja głowa ociężale wisi skierowana w dół.
  • Wróć do pozycji dziecka na kilka oddechów. Wciągnij brzuch, a następnie przejdź do Pozycji Sfinksa, pozwalając sercu otworzyć się, gdy łopatki się ściskają;
  • Na koniec połóż się na brzuchu w pokłonie z ramionami wyciągniętymi z dłońmi “w modlitwie”. Uwolnij wszelkie pozostałe negatywne myśli za pomocą kilku rund oddychania brzuchem. Uzupełnij przepływ, wsuwając się z powrotem do Pozycji Sfinksa lub Kobry na kilka oddechów, wizualizując odnowioną energię.

Eliminuj codzienny niepokój

Niepokój leży u podstaw doomscrollingu. Nawyk ten jest prawdopodobnie motywowany niepokojem, który dodatkowo zaostrza lęk. Gdy pojawia się zmartwienie, warto użyć techniki STOP Deepaka Chopry:

Przestań robić to, co robisz. Weź kilka głębokich oddechów. Obserwuj, jak czuje się ciało i gdzie w ciele to uczucie jest zlokalizowane. Postępuj z życzliwością i współczuciem. Możesz zatrzymać myśli, które właśnie przetrawiłeś, albo pozwolić im odejść. Stan przyczyny i skutku, w którym każde działanie tworzy siłę energetyczną, która powraca jak bumerang. Gdy klaustrofobia napędzana technologią zaczyna się zbliżać, wyjdź z tunelu, odwracając wzrok od ekranu i dostrajając się do wszystkich innych zmysłów.

Zwróć uwagę na swoją fizyczność — postawę, zacisk szczęki — napięcie jest znakiem, że musisz się ponownie “zresetować”. Niepokój pod koniec dnia może być spotęgowany przez wyczerpanie i przytłoczenie. To nie czas, aby próbować robić coś, co wydaje się wymagać wysiłku. Rób przyjemne rzeczy, które odciągają cię od korzystania z telefonu. Aby powstrzymać cyfrową przynętę, ładuj np. swój telefon w łazience, aby nie przewijać pod wpływem impulsu.

Pamiętajcie również o najważniejszej zasadzie: będąc wyczerpanymi, nikomu nie pomożecie. Nawet w ratownictwie główną zasadą jest “upewnienie się, że samemu jest się bezpiecznym”. Jeśli więc widzicie, że ciężar świata jest dla Was już zbyt ciężki — zadbajcie o siebie. Jesteście ważni!

Namaste!

yoga.pl
yoga.pl
yoga.pl
Przełożyła na język PL: Kamila Witusińska-Lange – Dyrektorka kreatywna portalu magazyn.yoga.pl oraz yoga.pl (sklep). Joga, którą praktykuje od 3 lat jest dla niej jednocześnie ciągłym wyzwaniem oraz chwilami wytchnienia. Z zawodu, pasji i wykształcenia grafik komputerowy. Lubi marketing i social media. Kocha dobre książki, muzykę, jogę, treningi siłowe, zwierzęta, tatuaże i podróże (najchętniej obiera kierunek Japonii). Miłośniczka minimalistycznego życia w stylu lesswaste w zgodzie z naturą.

Tekst powstał przy wsparciu yogajournal.com

Zostaw komentarz